Posted by Krzysiek on 12th Grudzień 2011

Hotel Blue Moon Turcja

Artykuł ten będzie zawierać parę faktów odnośnie hotelu Blue Moon w Turcji. Jest to hotel zawarty w ofercie biura podróży Itaka. Artykuł został stworzony na podstawie urlopu w Blue Moon Hotel and Resort w lecie 2011 roku.

Blue Moon Hotel & Resort pierwszy raz uwzględniono w ofercie biura podróży Itaka w obecnym roku. Uważam, że powinien być to pierwszy a tym samym ostatni raz, lecz najwyraźniej wspomniane biuro podróży ma odmienne podejście. W letniej ofercie na rok 2012 hotel Blue Moon w Gumbet znalazł dla siebie miejsce. Znów koło jego nazwy wstawiono 5 gwiazdek, aczkolwiek czy Blue Moon Hotel and Resort rzeczywiście ma te 5 gwiazdek? Zgoda, cena zdaje się na to wskazywać, lecz, moim zdaniem, w zasadzie tylko cena jest adekwatna do pięciogwiazdkowej kategoryzacji. Niektórzy mogą pomyśleć, iż dość wysokie ułożenie hotelu Blue Moon w Gumbet gwarantuje cudowne widoki. Z tarasu głównego panorama jest ładna, zgoda, ale z pokoju już nie za bardzo. Mnie przytrafił się widok na ścianę sąsiedniego hotelu. Zdarza się.

Jeżeli ktokolwiek chce spędzić w 2012 roku wczasy nad morzem i zdecyduje się na Turcję to szczerze odradzam Blue Moon Hotel & Resort w Turcji z szeregu powodów. Pierwszym z nich jest, napomknięta już, niepewna kategoria Blue Moon Hotel and Resort. Poza tym trudno relaksować się w hotelu, gdzie muzyka puszczana jest tak nieznośnie głośno, że często trudno ze sobą normalnie rozmawiać. Wiadomo, że ocena jedzenia to kwestia całkowicie subiektywna, jednak jeżeli pośród wielu osób nie ma ani jednej, która mogłaby uznać wyżywienie w hotelu Blue Moon choćby za takie sobie to chyba można bez skrępowania powiedzieć, że kuchnia w hotelu Blue Moon jest co najmniej mało smaczna. Ja osobiście uważam, iż jest niedobra i jeszcze nigdy na urlopie nie przytrafiło mi się cokolwiek podobnego.

Dodajmy do powyższych uwag higienę w Blue Moon Hotel & Resort, a raczej jej niedostatek. Nie była niedopuszczalna, to fakt, jednak pozostawiała sporo do życzenia, choćby przez cuchnące zgniłą szmatą kufle oraz szklanki. Brak możliwości swobodnej komunikacji z personelem hotelu Blue Moon to kolejna z nieprzyjemnych niespodzianek, ponieważ nawet w recepcji nie znano podstaw jęz. angielskiego. W ofercie Itaki widoczna była informacja, iż plaża z leżakami oraz parasolami jest darmowa, ale rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej. Na dodatek rezydentka biura Itaka, Pani Marlena Jakubik, niejednokrotnie dawała dowód braku kompetencji, co według mnie jest kolejnym argumentem, aby hotel Blue Moon w Turcji omijać szerokim łukiem.

Uwaga, to tylko kilka wybranych uwag odnośnie Blue Moon Hotel and Resort w Bodrum z biura podróży Itaka.

No comments yet!

Post your comments